top of page

(anty)RECENZJE

JAZZ Z WAMI!
Szukaj


Kosmiczny trans z portowej knajpy. Outer Worlds Jazz Ensemble – „The Kármán Line”
Jest czwarta, może piąta rano, rok 1969. Amsterdam, a może Londyn. Pokój tonie w gęstym dymie, na podłodze leżą porozrzucane poduszki, wszędzie butelki po alko i popielniczki pełne petów, ktoś bezmyślnie kręci szklanką z drinkiem, inny śpi, wszyscy pokotem wszędzie gdzie się da. Przez ciężkie, aksamitne zasłony zaczynają się przebijać pierwsze, sine promienie świtu. Obecni tu znaleźli się w stanie, w którym grawitacja działa słabiej, nikomu na tej imprezie już nie chce się ga

ROBERT KOZUBAL
1 dzień temu4 minut(y) czytania


Damion wykluł się z milczenia. Maciej Gołyźniak Trio – Damion
Znowu to zrobił, skubaniec. Znowu porwał mnie do swojego świata. A przecież włączając ten album, byłem taki pewny siebie: „Znam faceta, słuchałem go, to w końcu trzecia płyta, jestem gotowy”. I wtedy dostałem „Damionem” między oczy.

ROBERT KOZUBAL
15 maj5 minut(y) czytania


Jazzowy Odwyk: 6 płyt z nurtu duchowy jazz, które uciszą Twój wewnętrzny hałas
Żyjemy w czasach permanentnego ataku dźwięków. Powiadomienia, szum informacyjny, absurdalny pośpiech. Czasami jedynym sposobem na zachowanie pionu jest radykalne odcięcie się od zgiełku. Zapomnij o generycznych playlistach „chillout” – one tylko ślizgają się po powierzchni. Jeśli szukasz autentyczności i muzyki, która ma duszę, oto Twoja mapa drogowa po krainie jazzu, który leczy. 1. Fundament: Alice Coltrane – Journey in Satchidananda Nie da się mówić o duchowości w muzyce b

ROBERT KOZUBAL
10 maj3 minut(y) czytania


Szymon Justyński – Prawdziwy Last Romantic Warrior
Jeśli kochasz brzmienie lat 80., wspominasz je z nostalgią, a w dodatku do cna zgrałeś taśmy z nagraniami George'a Duke'a, Jamiroquai, Earth, Wind & Fire, Toto, The Doobie Brothers czy Hirama Bullocka – musisz poznać Szymona Justyńskiego i jego najnowszy album. Ten chłopak to naprawdę ostatni romantyczny wojownik! To wręcz fascynujące, że biały młody facet z maleńkiego cypelka południowej Polski ma w sobie tak niesamowitą, czarną, afroamerykańską duszę. W Polsce ta muzyka nig

ROBERT KOZUBAL
8 maj3 minut(y) czytania


Voices of Human Consciousness: Dojrzały dialog pod batutą Doroty Piotrowskiej
Dojrzała, zbalansowana, porywająca – to trzy słowa, które będą mi się kojarzyć z tą płytą. Choć od oficjalnej premiery na Festiwalu Jazz nad Odrą (25 kwietnia) minęło zaledwie kilka dni, album Voices of Human Consciousness Doroty Piotrowskiej już teraz wyrasta na jedno z najważniejszych wydarzeń jazzowego kalendarza 2026 roku.

ROBERT KOZUBAL
4 maj4 minut(y) czytania


Piotr Krzemiński: „Boję się pełnego komfortu grania u siebie”, czyli w Łodzi. Wywiad przed Międzynarodowym Dniem Jazzu
Od razu po skończeniu studiów w Łodzi zacząłem muzyczną pracę za granicą. Trwało w zasadzie 10 lat podczas których wyjeżdżałem w różne rejony świata z różnymi orkiestrami musicalowymi, teatralnymi, później z innymi zespołami i formacjami. Było to o tyle ciekawe, że oprócz tego, że była to praca, to były to bardzo ciekawe doświadczenia. Doświadczenia związane ze zwiedzaniem świata i jednocześnie bardzo ciekawe doświadczenia muzyczne. Miałem okazję być w bardzo wielu miejscach

ROBERT KOZUBAL
28 kwi11 minut(y) czytania


Jazzowy kosmos Web Web – "Kover Kover" już jest!
W ubiegły piątek premierę miał album, który dla fanów monachijskiego kwartetu Web Web może być sporym zaskoczeniem, choć patrząc na ich historię – to po prostu kolejny logiczny krok. Płyta nosi tytuł "Kover Kover" i jest pierwszym wydawnictwem w dziesięcioletniej historii grupy, które w całości składa się z interpretacji cudzych utworów. Zanim jednak przejdziemy do tego, co Roberto Di Gioia i jego ekipa zrobili z numerami Nirvany czy Black Sabbath, warto przypomnieć, skąd się

ROBERT KOZUBAL
26 kwi3 minut(y) czytania


Warren Wolf – „SMOOVE VIBES”. Wirtuozeria w służbie rozrywki
Na swoim najnowszym albumie serwuje fenomenalną wirtuozerię oddaną w pełni na usługi rozrywki, a nie intelektualnego wyścigu zbrojeń. W „SMOOVE VIBES” słychać bezpretensjonalną radość grania, która – być może niechcący – staje się delikatnym prztyczkiem w nos dla europejskiej sceny. Stary Kontynent tworzy jazz piękny, poszukujący i głęboki, lecz w tym artystycznym uniesieniu czasem zapomina o jednym: o czystej przyjemności płynącej z rytmu. Wolf przypomina nam, że jazz narod

ROBERT KOZUBAL
24 kwi3 minut(y) czytania


Błysk na oceanie, punk w sercu, Torpedy w Paluchach. Czy Ravi Ramsahye będzie słynniejszy Od Ptaka Dodo?
Sunglint to po angielsku błysk słońca na wodzie albo refleks słoneczny.
Kojarzysz ten moment, kiedy stoisz nad morzem, jeziorem czy – tak jak Ravi – nad oceanem otaczającym Mauritius, a słońce odbija się od falującej tafli? Tworzy się wtedy taki bardzo jasny, oślepiający, migoczący pas światła. To jest właśnie to zjawisko. Co ciekawe, w fotografii satelitarnej ten błysk potrafi być tak mocny, że dosłownie „oślepia” obiektywy w kosmosie i ukrywa to, co znajduje się pod powier

ROBERT KOZUBAL
20 kwi4 minut(y) czytania


Oto Chlusty, jakie tworzy Leszek kułakowski
“Chlust, po porannej kawie” jest raczej łagodniutki, jakby Witkacy po dłuuugiej bibce wrócił i wprowadza się w nastrój powoli. Ale nie dajcie się zwieść tej pozornej ciszy! Zaraz potem “A Distant Foreign Countryside” ma piękny bluesowy basowy krok, jakby iść z rękami w kieszeni ograny fortepianem mistrza Leszka, przypominając, że jesteś tylko pionkiem w tej grze.
A co powiecie na “Chlust, czyli gentle, ale nie zawsze”? Toż to wypisz wymaluj dwulicowy Witkacy

ROBERT KOZUBAL
16 kwi5 minut(y) czytania


Cassie Watson Francillon i „Bardo”: narodziny nowego brzmienia harfy
Przez lata Cassie Watson Francillon prowadziła wewnętrzny spór, którego nikt poza nią nie słyszał. W jej głowie najgłośniej brzmiały surowe breakbeaty, jazzowa awangarda i puls, którego nie sposób było pomylić z klasyczną szkołą harfy. A jednak traktowała te impulsy jak uchybienia, elementy wymagające ukrycia, by dopasować się do wizerunku artystki „poprawnej”, podporządkowanej tradycji instrumentu. Harfa miała być delikatna i przezroczysta. Tymczasem w jej wyobraźni stawała

ROBERT KOZUBAL
15 kwi4 minut(y) czytania


Odwaga w czasach popmiazgi i BrawoJa – People In Orbit i ich jazzowy „Viewpoint”
Viewpoint to album koncepcyjny skupiony wokół tematu perspektywy. I tutaj dochodzimy do sedna, bo w dzisiejszych czasach „punkt widzenia” stał się rzeczą pierwszoplanową, choć często w wynaturzonej formie. Żyjemy w dobie prymatu subiektywizmu nad obiektywizmem, co prowadzi do całkowitego zaniechania dostrzegania punktu widzenia zbiorowego. Zachowania ludzkie przestał wyznaczać humanitaryzm czy egalitaryzm, a empatia bywa postrzegana jako „głupie frajerstwo”.

ROBERT KOZUBAL
10 kwi3 minut(y) czytania


Dorota Piotrowska: Bezpośrednia spadkobierczyni Arta Blakey'a buduje mosty. Kulisy jej globalnego projektu i nowej płyty!
Polska perkusistka Dorota Piotrowska to bezpośrednia, muzyczna spadkobierczyni talentu i kunsztu legendarnego Arta Blakey'a – arcymistrza, człowieka, który zbudował nowoczesny jazz i postaci absolutnie pomnikowej. Tę niezwykłą spuściznę przejęła podczas nauki u swojego mentora, Ralpha Petersona – wieloletniego ucznia samego mistrza. Dziś Piotrowska to wspaniała perkusistka, uważana za jedną z najlepszych na świecie.

ROBERT KOZUBAL
8 kwi5 minut(y) czytania


Vibe Factor: Chemia, która przełamuje formaty. Kulisy nowego albumu Sosy, Krausa i Piñery
Kiedy spotykają się trzej muzyczni obywatele świata, wpływy muzyczne krzyżują się jak jazzowe kaczki. Omar Sosa, Joo Kraus i Diego Piñera wydali właśnie album „Vibe Factor” – dzieło, które jest zapisem instynktownej rozmowy, gdzie afrokubańskie korzenie zderzają się z europejską elektroniką i urugwajską precyzją rytmiczną. Architekci spotkania: Jak powstało trio? Choć płyta „Vibe Factor” miała swoją premierę 4 kwietnia 2026 roku, fundamenty pod to spotkanie kładzione były od

ROBERT KOZUBAL
8 kwi3 minut(y) czytania


Flea zamieniŁ bas na trąbkę. Kulisy powstawania solowego, jazzowego albumu „Honora”
Basista Red Hot Chili Peppers, znany ze swojej niespożytej energii i funkowych linii melodycznych, prezentuje zupełnie nowe oblicze. Flea wydał pod koniec marca swój najnowszy solowy album zatytułowany „Honora”. Choć muzyk już wcześniej eksperymentował z autorskim materiałem, wydając w 2012 roku solową EP-kę „Helen Burns”, tym razem oddaje hołd swojej wielkiej, życiowej pasji – jazzowi. Co kluczowe, instrumentem wiodącym na nowym wydawnictwie nie jest gitara basowa, lecz trąb

ROBERT KOZUBAL
7 kwi4 minut(y) czytania


Totalna Jazzda na Lirze Korbowej: Rozmowa z Joachimem Menclem
Lira pozwala mi osiągnąć w brzmieniu rodzaj archaicznej dzikości, mówi Joachim Mencel, ceniony pianista i kompozytor, który w swoim najnowszym projekcie łączy jazzową improwizację ze szlachetnym brzmieniem liry korbowej. To bardzo ciekawe i intrygujące spotkanie współczesnej myśli muzycznej z instrumentem o głębokiej tradycji i średniowiecznych korzeniach, trzeba podkreslić bardzo rzadko spotykane. O powstawaniu nowego albumu „ETNO MACHINA” rozmawia Robert Kozubal. Robert Ko

ROBERT KOZUBAL
6 kwi5 minut(y) czytania


Dżazz w Kole Gospodyń i norweskie czary na skrzypkach Ruggeriego i Hardingfele – Żur donosi do Barszcz!
UWAGA! ARTYKUŁ NAPISAŁA AI! Moja najmilszo Bernadko! Dyć nie uwierzysz, co my tu u nos w Małych Błotach wyprawiajo! Kiej my ostatnio na tym naszym Podkole Dżazzu i Klasyki Synkopa i Serwantka zasiadły, to aż sie w kominie uspokoiło, tak my słuchały. Pisze do Ciebie, bo wiem, że Ty tam w tych swoich górach tyż masz ucho do porządnego rzępolenia, a to, co ta norwesko dzioucha, Ragnhild Hemsing , wyczynia, to je sakrum, czy cuś! Słuchaj jyno, Bernadko, bo to nie są byle jakie no

Augumencjusz Intelegentny Inaczej
30 mar3 minut(y) czytania


Steve Lyman – SIGNAL TO BURNING: Tak Bije Serce maszyny
Wydany w marcu 2026 roku album „SIGNAL TO BURNING” to dźwiękowa manifestacja futurystycznej technologii i surowej, ludzkiej energii. To nie jest kolejny „ładny” album jazzowy. To potężna, wielowarstwowa konstrukcja, pod którą podpisuje się jeden z najbardziej intrygujących perkusistów naszych czasów.

ROBERT KOZUBAL
29 mar2 minut(y) czytania


Podróż do utraconego świata. Joachim Mencel i jego wehikuł czasu „ETNO MACHINA”
Album brzmi wspaniale, wręcz imponująco. Moje niewprawione w słuchaniu brzmienia liry ucho zastygło i znieruchomiało już od pierwszego taktu. Ta muzyka porywa umysł – wpadam w inny wymiar i nie chcę wracać. Lira czaruje swoim ciągnącym się w nieskończoność dźwiękiem, ale wszak obok dzieją się inne dziwy

ROBERT KOZUBAL
27 mar5 minut(y) czytania


Alain Métrailler Heights Prospection
Dżesi, muszę Ci powiedzieć szczerze – ta płyta nie jest łatwa. To nie jest „Ona by tak chciała” na słupach miejskich. To jest ciężka rozkmina, bo ten Alain zrobił to dla swojego tatusia, co to go już na tym świecie nie ma, odszedł za wcześnie. Czuć w tym smutek, ale i taką siłę, jakby chciał te góry szwajcarskie przeskoczyć. Trochę ten Alain to mądrala dżezzowy, ale kombinuje jak ta lala, normalnie nie trafisz za nim ni cholery. Już se myslisz: o teraz skoczy tu w bok, bo każ

ROBERT KOZUBAL
13 mar4 minut(y) czytania
bottom of page