top of page

(anty)RECENZJE

JAZZ Z WAMI!
Szukaj
Kosmiczny trans z portowej knajpy. Outer Worlds Jazz Ensemble – „The Kármán Line”
Jest czwarta, może piąta rano, rok 1969. Amsterdam, a może Londyn. Pokój tonie w gęstym dymie, na podłodze leżą porozrzucane poduszki, wszędzie butelki po alko i popielniczki pełne petów, ktoś bezmyślnie kręci szklanką z drinkiem, inny śpi, wszyscy pokotem wszędzie gdzie się da. Przez ciężkie, aksamitne zasłony zaczynają się przebijać pierwsze, sine promienie świtu. Obecni tu znaleźli się w stanie, w którym grawitacja działa słabiej, nikomu na tej imprezie już nie chce się ga

ROBERT KOZUBAL
17 godzin temu4 minut(y) czytania


Szymon Justyński – Prawdziwy Last Romantic Warrior
Jeśli kochasz brzmienie lat 80., wspominasz je z nostalgią, a w dodatku do cna zgrałeś taśmy z nagraniami George'a Duke'a, Jamiroquai, Earth, Wind & Fire, Toto, The Doobie Brothers czy Hirama Bullocka – musisz poznać Szymona Justyńskiego i jego najnowszy album. Ten chłopak to naprawdę ostatni romantyczny wojownik! To wręcz fascynujące, że biały młody facet z maleńkiego cypelka południowej Polski ma w sobie tak niesamowitą, czarną, afroamerykańską duszę. W Polsce ta muzyka nig

ROBERT KOZUBAL
8 maj3 minut(y) czytania


Jazzowy kosmos Web Web – "Kover Kover" już jest!
W ubiegły piątek premierę miał album, który dla fanów monachijskiego kwartetu Web Web może być sporym zaskoczeniem, choć patrząc na ich historię – to po prostu kolejny logiczny krok. Płyta nosi tytuł "Kover Kover" i jest pierwszym wydawnictwem w dziesięcioletniej historii grupy, które w całości składa się z interpretacji cudzych utworów. Zanim jednak przejdziemy do tego, co Roberto Di Gioia i jego ekipa zrobili z numerami Nirvany czy Black Sabbath, warto przypomnieć, skąd się

ROBERT KOZUBAL
26 kwi3 minut(y) czytania


Warren Wolf – „SMOOVE VIBES”. Wirtuozeria w służbie rozrywki
Na swoim najnowszym albumie serwuje fenomenalną wirtuozerię oddaną w pełni na usługi rozrywki, a nie intelektualnego wyścigu zbrojeń. W „SMOOVE VIBES” słychać bezpretensjonalną radość grania, która – być może niechcący – staje się delikatnym prztyczkiem w nos dla europejskiej sceny. Stary Kontynent tworzy jazz piękny, poszukujący i głęboki, lecz w tym artystycznym uniesieniu czasem zapomina o jednym: o czystej przyjemności płynącej z rytmu. Wolf przypomina nam, że jazz narod

ROBERT KOZUBAL
24 kwi3 minut(y) czytania


Błysk na oceanie, punk w sercu, Torpedy w Paluchach. Czy Ravi Ramsahye będzie słynniejszy Od Ptaka Dodo?
Sunglint to po angielsku błysk słońca na wodzie albo refleks słoneczny.
Kojarzysz ten moment, kiedy stoisz nad morzem, jeziorem czy – tak jak Ravi – nad oceanem otaczającym Mauritius, a słońce odbija się od falującej tafli? Tworzy się wtedy taki bardzo jasny, oślepiający, migoczący pas światła. To jest właśnie to zjawisko. Co ciekawe, w fotografii satelitarnej ten błysk potrafi być tak mocny, że dosłownie „oślepia” obiektywy w kosmosie i ukrywa to, co znajduje się pod powier

ROBERT KOZUBAL
20 kwi4 minut(y) czytania


Cassie Watson Francillon i „Bardo”: narodziny nowego brzmienia harfy
Przez lata Cassie Watson Francillon prowadziła wewnętrzny spór, którego nikt poza nią nie słyszał. W jej głowie najgłośniej brzmiały surowe breakbeaty, jazzowa awangarda i puls, którego nie sposób było pomylić z klasyczną szkołą harfy. A jednak traktowała te impulsy jak uchybienia, elementy wymagające ukrycia, by dopasować się do wizerunku artystki „poprawnej”, podporządkowanej tradycji instrumentu. Harfa miała być delikatna i przezroczysta. Tymczasem w jej wyobraźni stawała

ROBERT KOZUBAL
15 kwi4 minut(y) czytania


Odwaga w czasach popmiazgi i BrawoJa – People In Orbit i ich jazzowy „Viewpoint”
Viewpoint to album koncepcyjny skupiony wokół tematu perspektywy. I tutaj dochodzimy do sedna, bo w dzisiejszych czasach „punkt widzenia” stał się rzeczą pierwszoplanową, choć często w wynaturzonej formie. Żyjemy w dobie prymatu subiektywizmu nad obiektywizmem, co prowadzi do całkowitego zaniechania dostrzegania punktu widzenia zbiorowego. Zachowania ludzkie przestał wyznaczać humanitaryzm czy egalitaryzm, a empatia bywa postrzegana jako „głupie frajerstwo”.

ROBERT KOZUBAL
10 kwi3 minut(y) czytania


Vibe Factor: Chemia, która przełamuje formaty. Kulisy nowego albumu Sosy, Krausa i Piñery
Kiedy spotykają się trzej muzyczni obywatele świata, wpływy muzyczne krzyżują się jak jazzowe kaczki. Omar Sosa, Joo Kraus i Diego Piñera wydali właśnie album „Vibe Factor” – dzieło, które jest zapisem instynktownej rozmowy, gdzie afrokubańskie korzenie zderzają się z europejską elektroniką i urugwajską precyzją rytmiczną. Architekci spotkania: Jak powstało trio? Choć płyta „Vibe Factor” miała swoją premierę 4 kwietnia 2026 roku, fundamenty pod to spotkanie kładzione były od

ROBERT KOZUBAL
8 kwi3 minut(y) czytania


Totalna Jazzda na Lirze Korbowej: Rozmowa z Joachimem Menclem
Lira pozwala mi osiągnąć w brzmieniu rodzaj archaicznej dzikości, mówi Joachim Mencel, ceniony pianista i kompozytor, który w swoim najnowszym projekcie łączy jazzową improwizację ze szlachetnym brzmieniem liry korbowej. To bardzo ciekawe i intrygujące spotkanie współczesnej myśli muzycznej z instrumentem o głębokiej tradycji i średniowiecznych korzeniach, trzeba podkreslić bardzo rzadko spotykane. O powstawaniu nowego albumu „ETNO MACHINA” rozmawia Robert Kozubal. Robert Ko

ROBERT KOZUBAL
6 kwi5 minut(y) czytania


Steve Lyman – SIGNAL TO BURNING: Tak Bije Serce maszyny
Wydany w marcu 2026 roku album „SIGNAL TO BURNING” to dźwiękowa manifestacja futurystycznej technologii i surowej, ludzkiej energii. To nie jest kolejny „ładny” album jazzowy. To potężna, wielowarstwowa konstrukcja, pod którą podpisuje się jeden z najbardziej intrygujących perkusistów naszych czasów.

ROBERT KOZUBAL
29 mar2 minut(y) czytania


Szymon Zawodny Quintet – Defragmentation of Mind, czyli Normalnie jak to po fryderyku
Trudno o wspanialszą, a zarazem trudniejszą sytuację wyjściową niż ta, w której debiut zostaje uznany przez kapitułę Fryderyków za Jazzowy Debiut Roku. Po ogromnym sukcesie płyty „Zero Waste”, Szymon więc stawia drugi krok, czyli wydaje "Defragmentation of Mind".

ROBERT KOZUBAL
13 mar4 minut(y) czytania


Inwazja przy herbacie, czyli dlaczego kosmici lubią Work Money Death?
Tony, lider tego całego zamieszania, to w świecie jazzu postać tak osobliwa, że inni muzycy sprawdzają, czy pod marynarką nie ukrywa portu USB. To prawdziwy freak i kompletny świrus undergroundu z Leeds, który przez bite trzy dekady ukrywał się w cieniu jako muzyk do wynajęcia, by dopiero po 30 latach grania (!) wydać swój debiutancki album – zatytułowany po prostu „Work Money Death” (2017). To fenomen na skalę galaktyczną: człowiek, który ignoruje ziemskie pojęcie czasu i ka

ROBERT KOZUBAL
10 mar3 minut(y) czytania


Sprintem ku wolności: Julian Lage komponuje na czas. Recenzja albumu „Scenes from Above”
Julian Lage nie musi udowadniać, że jest cudownym dzieckiem gitary. Po trzech dekadach na scenie, dziesiątkach płyt i współpracy z takimi gigantami jak John Zorn czy Charles Lloyd, Lage postanowił rzucić wyzwanie samemu sobie. Album „Scenes from Above” powstał z potrzeby rozmowy, a nie popisu i udowadnia, że w jazzie najpiękniejsze rzeczy dzieją się wtedy, gdy lider zapomina, że nim jest. Wydano je 23 stycznia 2026 roku. Kim jest Julian Lage? Dla tych, którzy jeszcze nie mie

ROBERT KOZUBAL
25 lut3 minut(y) czytania


Maciej Tubis: Recitalowa Samotność i stempel na Chopinie. Przed premierą albumu „SOLO”
Maciej Tubis świeci własnym światłem, a nie odbitym. Nie szuka wzorca – on go tworzy. Obcujemy z zapisem, w którym czas zwalnia, a biografia łódzkiego pianisty domyka się w spektakularnej, artystycznej klamrze.

ROBERT KOZUBAL
23 lut4 minut(y) czytania


Hilalen, czyli Dwa Półksiężyce w duecie ze 120 letnim oud
Kiedy myśleliśmy, że w jazzie słyszeliśmy już wszystko, skrojony z tria duet KOMRADIN wyciąga z futerału instrument, który pamięta czasy przedwojennego Damaszku. „Hilalen” (Dwa Półksiężyce) to wspaniały, uduchowiony arabski jazz, na którym starożytna tradycja idzie w parze z nowoczesną improwizacją. Za tym dźwiękowym pomostem rzuconym między Bliskim Wschodem a współczesną Europą stoi dwóch muzyków. Asaf Harris operuje saksofonem, zaś Onn Yosef Kadosh trzyma w dłoniach absolu

ROBERT KOZUBAL
21 lut4 minut(y) czytania


Błękit, który leczy. Lis Wessberg i metafizyka wydm
Nigdy nie sądziłem że to powiem, ale powiem. Otóż mam ulubioną puzonistkę, która w dodatku gra jazz. Owszem, nie jest to jazz szalony i dziki - skądże! Jest to jazz łagodny, łagodny jak długi weekend majowy przy idealnej pogodzie . Tęsknicie za majem? Bo ja tęsknię. To dobrze, bo w tym roku maj przyjdzie wcześniej, w kwietniu. Konkretnie 17 kwietnia 2026 roku światło dzienne ujrzy „In The Wake of Blue” – album tak intymny, że słuchając go, ma się wrażenie podglądania czyjeg

ROBERT KOZUBAL
17 lut4 minut(y) czytania


Stambuł to nie miasto, to rytm. Recenzja albumu „Mahalle” Ilhana Erşahina
Gdy pojadę do Stambułu (a wierzę, że to będzie w tym roku), nie potrzebuję już mapy czy papierowych przewodników. Płyta „Mahalle” Ilhana Erşahina będzie moją nawigacją. Jak ja uwielbiam tego gościa i muzykę, którą tworzy! Jest w niej ten specyficzny błysk orientu, ten przedziwny rytm, który zawsze – ale to zawsze – buduje w głowie obraz świata odległego i tajemniczego. 16 stycznia 2026 roku Ilhan Erşahin wypuścił kolejną odsłonę swojego projektu „Istanbul Sessions”, ale tym r

ROBERT KOZUBAL
15 lut6 minut(y) czytania


Mistrz odbrązowiony, jazzowy i symfoniczny. zapraszamy 2 lutego do NOSPR w katowicach na koncert Młynarski Bynajmniej
2 lutego w katowickiej sali NOSPR odbędzie się wydarzenie bez precedensu. Projekt „Młynarski. Bynajmniej” zabrzmi w poszerzonym, symfonicznym składzie, a na scenie obok kwintetu Schmidta i orkiestry AUKSO pod batutą Marka Mosia, staną legendy i wirtuozi: Ewa Bem, Aga Zaryan oraz Wojciech Myrczek. Jazzda z duma patronuje medialnie koncertowi

ROBERT KOZUBAL
24 sty5 minut(y) czytania


London Manifest: wielkomiejski Muzyczny portret Tomasza Zyrmonta
„London Manifest” to album, który udowadnia, że polski jazz nie tylko świetnie radzi sobie na emigracji, ale potrafi stać się integralną częścią globalnego krwiobiegu gatunku. To muzyka, która nie potrzebuje tanich efektów – broni się szczerością, techniką i doskonałym balansem między liryzmem a wielkomiejskim pulsem.

ROBERT KOZUBAL
16 sty3 minut(y) czytania


koncert w NOSPR: Mistrz Młynarski w jazzowych szatach
Ewa Bem. Aga Zaryan. Piotr Schmidt. Wojciech Myrczek. Krzysztof Herdzin. Marek Moś i Orkiestra AUKSO. Wszyscy oni jednego wieczora na jednej scenie. 2 lutego 2026 roku wielka sala NOSPR stanie się miejscem, w którym ci wybitni artyści złożą muzyczny hołd Mistrzowi Słowa, Wojciechowi Młynarskiemu. Wykonanie będzie jednak nieoczywiste, bo jazzowe - ale za to jakie!

ROBERT KOZUBAL
14 sty2 minut(y) czytania


bottom of page