top of page

(anty)RECENZJE

JAZZ Z WAMI!
Szukaj
4 albumy New Spiritual Jazz, czyli wszechobecny Duch Pharoaha Sandersa
Widmo krąży po Europie – widmo Pharoaha Sandersa. Wszystkie potęgi nowego jazzu połączyły się w świętym przymierzu, by czerpać z tego widma.

ROBERT KOZUBAL
4 godziny temu6 minut(y) czytania


Jazzowa odyseja EYM Trio "NOMAD SESSIONS"
Zamiast bezpiecznych ścian studia – bezdroża, dachy wieżowców, opustoszałe zaułki i bezkresne pustynie wszystkich kontynentów. Zamiast sceny w klubie i rzędów kiwających ze znawstwem głowami fanów jazzu – prości tubylcy, zaciekawieni przechodnie, wałęsające się psy, koty, a na pustkowiach pewnie i skorpiony. Francuzi z EYM Trio postanowili wywrócić sceniczny porządek do góry nogami i wreszcie oddają w nasze ręce kompletny zapis tej niezwykłej odysei: „Nomad Sessions”.

ROBERT KOZUBAL
4 dni temu11 minut(y) czytania


Ulysses Owens Jr. – Kind of Grunge: Czy jazz może bezcześcić Nirvanę i Pearl Jam?
Owens na albumie Kind of Grunge dokonał rzeczy pozornie beznadziejnej: wziął na warsztat uświęcone hymny pokolenia X i przefiltrował je przez akustyczny, akustyczno-wibrafonowy jazz.

ROBERT KOZUBAL
23 sie7 minut(y) czytania


Polska bez pomnika i z konkretnego adresu. pomorska jazzfonia Kułakowskiego
Wspaniała jest okładka tej płyty – ile w niej tropów, ile zaklętych, wielopoziomowych interpretacji! Zamiast narodowego patosu, godła czy pomnika dostajemy ascetyczny, zamglony kadr: drewniany falochron, szereg wbitych w piasek pali przecinających brzeg i znikających gdzieś w zamglonej toni Bałtyku.

ROBERT KOZUBAL
21 sie4 minut(y) czytania


MAZZOLL bURNOS zIENIAWA - BROMBERGER STRASSE
Jak Mazzol Jerzy wraz Szymonem Burnosem i Lilianą Zieniawą zlewarowali kantowski imperatyw, zagrali Spinozie na nosie i rezebrali publicznie do naga czterech młodzianków w miejscowości Orla Tylna Dziura.

ROBERT KOZUBAL
9 sie6 minut(y) czytania


Jakie ID ma Rafał Dubicki? Odpowiedź moŻe zaskoczyć
TO JEST MÓJ TEKST NA BLOGU Nr 200. WIELKIE DZIĘKI ZE MNIE CZYTACIE. I wiecie co? Naprawdę cieszę się jak diabli, że jubileuszowym tekście piszę o płycie Rafała Dubickiego. Ci, którzy szydzą ze smooth jazzu, bezmyślnie wyrzucają do kosza płyty takich gigantów jak Freddie Hubbard, Wes Montgomery czy Stanley Turrentine. Zapominają, że to właśnie w katalogu kultowego, trójliterowego CTI Records – amerykańskiej potęgi lat 70. i 80. – wykuwało się szlachetne brzmienie, z którego te

ROBERT KOZUBAL
14 lip9 minut(y) czytania


Bezkompromisowe Szaleństwo, wielkie legendy i jazz dla kilkulatków. 19. Letnia Akademia Jazzu w Łodzi!
Ta edycja festiwalu zapowiada się świetnie., z prawdziwą, bezkompromisową petardą tegorocznej edycji jest czterodniowe międzynarodowe uderzenie w ramach INTL Jazz Platform (20–23 lipca).

ROBERT KOZUBAL
1 lip6 minut(y) czytania


Mroczne sekrety Hollywood odziane w psychodeliczny funk. Szanowni! oto Freyja Garbett i jej „Sowden House”
Jazz kryminał. Oto dzieło

ROBERT KOZUBAL
29 cze9 minut(y) czytania


Lakecia Benjamin "we Dream" (2026) Triumf światła nad mrokiem
Najnowszy album Lakecii Benjamin „We Dream” porusza tak głęboko dlatego, że stoi za nim wręcz nieprawdopodobna historia osobistych doświadczeń i hartu ducha liderki

ROBERT KOZUBAL
4 cze20 minut(y) czytania


Andre Bachleda – Climate Change, czyli niespotykana zamiana miejsc
Powiem to od razu: jakie trzeba mieć jaja, żeby będąc piątym narciarzem alpejskim na świecie, porzucić sam szczyt sportowej kariery i wybrać los jazzmana? Na taki krok zdecydował się dzisiejszy bohater.

ROBERT KOZUBAL
31 maj10 minut(y) czytania


Damion wykluł się z milczenia. Maciej Gołyźniak Trio – Damion
Znowu to zrobił, skubaniec. Znowu porwał mnie do swojego świata. A przecież włączając ten album, byłem taki pewny siebie: „Znam faceta, słuchałem go, to w końcu trzecia płyta, jestem gotowy”. I wtedy dostałem „Damionem” między oczy.

ROBERT KOZUBAL
15 maj5 minut(y) czytania


Jazzowy Odwyk: 6 płyt z nurtu duchowy jazz, które uciszą Twój wewnętrzny hałas
Żyjemy w czasach permanentnego ataku dźwięków. Powiadomienia, szum informacyjny, absurdalny pośpiech. Czasami jedynym sposobem na zachowanie pionu jest radykalne odcięcie się od zgiełku. Zapomnij o generycznych playlistach „chillout” – one tylko ślizgają się po powierzchni. Jeśli szukasz autentyczności i muzyki, która ma duszę, oto Twoja mapa drogowa po krainie jazzu, który leczy. 1. Fundament: Alice Coltrane – Journey in Satchidananda Nie da się mówić o duchowości w muzyce b

ROBERT KOZUBAL
10 maj3 minut(y) czytania


Voices of Human Consciousness: Dojrzały dialog pod batutą Doroty Piotrowskiej
Dojrzała, zbalansowana, porywająca – to trzy słowa, które będą mi się kojarzyć z tą płytą. Choć od oficjalnej premiery na Festiwalu Jazz nad Odrą (25 kwietnia) minęło zaledwie kilka dni, album Voices of Human Consciousness Doroty Piotrowskiej już teraz wyrasta na jedno z najważniejszych wydarzeń jazzowego kalendarza 2026 roku.

ROBERT KOZUBAL
4 maj4 minut(y) czytania


Piotr Krzemiński: „Boję się pełnego komfortu grania u siebie”, czyli w Łodzi. Wywiad przed Międzynarodowym Dniem Jazzu
Od razu po skończeniu studiów w Łodzi zacząłem muzyczną pracę za granicą. Trwało w zasadzie 10 lat podczas których wyjeżdżałem w różne rejony świata z różnymi orkiestrami musicalowymi, teatralnymi, później z innymi zespołami i formacjami. Było to o tyle ciekawe, że oprócz tego, że była to praca, to były to bardzo ciekawe doświadczenia. Doświadczenia związane ze zwiedzaniem świata i jednocześnie bardzo ciekawe doświadczenia muzyczne. Miałem okazję być w bardzo wielu miejscach

ROBERT KOZUBAL
28 kwi11 minut(y) czytania


Oto Chlusty, jakie tworzy Leszek kułakowski
“Chlust, po porannej kawie” jest raczej łagodniutki, jakby Witkacy po dłuuugiej bibce wrócił i wprowadza się w nastrój powoli. Ale nie dajcie się zwieść tej pozornej ciszy! Zaraz potem “A Distant Foreign Countryside” ma piękny bluesowy basowy krok, jakby iść z rękami w kieszeni ograny fortepianem mistrza Leszka, przypominając, że jesteś tylko pionkiem w tej grze.
A co powiecie na “Chlust, czyli gentle, ale nie zawsze”? Toż to wypisz wymaluj dwulicowy Witkacy

ROBERT KOZUBAL
16 kwi5 minut(y) czytania


Dorota Piotrowska: Bezpośrednia spadkobierczyni Arta Blakey'a buduje mosty. Kulisy jej globalnego projektu i nowej płyty!
Polska perkusistka Dorota Piotrowska to bezpośrednia, muzyczna spadkobierczyni talentu i kunsztu legendarnego Arta Blakey'a – arcymistrza, człowieka, który zbudował nowoczesny jazz i postaci absolutnie pomnikowej. Tę niezwykłą spuściznę przejęła podczas nauki u swojego mentora, Ralpha Petersona – wieloletniego ucznia samego mistrza. Dziś Piotrowska to wspaniała perkusistka, uważana za jedną z najlepszych na świecie.

ROBERT KOZUBAL
8 kwi5 minut(y) czytania


Flea zamieniŁ bas na trąbkę. Kulisy powstawania solowego, jazzowego albumu „Honora”
Basista Red Hot Chili Peppers, znany ze swojej niespożytej energii i funkowych linii melodycznych, prezentuje zupełnie nowe oblicze. Flea wydał pod koniec marca swój najnowszy solowy album zatytułowany „Honora”. Choć muzyk już wcześniej eksperymentował z autorskim materiałem, wydając w 2012 roku solową EP-kę „Helen Burns”, tym razem oddaje hołd swojej wielkiej, życiowej pasji – jazzowi. Co kluczowe, instrumentem wiodącym na nowym wydawnictwie nie jest gitara basowa, lecz trąb

ROBERT KOZUBAL
7 kwi4 minut(y) czytania


Dżazz w Kole Gospodyń i norweskie czary na skrzypkach Ruggeriego i Hardingfele – Żur donosi do Barszcz!
UWAGA! ARTYKUŁ NAPISAŁA AI! Moja najmilszo Bernadko! Dyć nie uwierzysz, co my tu u nos w Małych Błotach wyprawiajo! Kiej my ostatnio na tym naszym Podkole Dżazzu i Klasyki Synkopa i Serwantka zasiadły, to aż sie w kominie uspokoiło, tak my słuchały. Pisze do Ciebie, bo wiem, że Ty tam w tych swoich górach tyż masz ucho do porządnego rzępolenia, a to, co ta norwesko dzioucha, Ragnhild Hemsing , wyczynia, to je sakrum, czy cuś! Słuchaj jyno, Bernadko, bo to nie są byle jakie no

Augumencjusz Intelegentny Inaczej
30 mar3 minut(y) czytania


Podróż do utraconego świata. Joachim Mencel i jego wehikuł czasu „ETNO MACHINA”
Album brzmi wspaniale, wręcz imponująco. Moje niewprawione w słuchaniu brzmienia liry ucho zastygło i znieruchomiało już od pierwszego taktu. Ta muzyka porywa umysł – wpadam w inny wymiar i nie chcę wracać. Lira czaruje swoim ciągnącym się w nieskończoność dźwiękiem, ale wszak obok dzieją się inne dziwy

ROBERT KOZUBAL
27 mar5 minut(y) czytania


Alain Métrailler Heights Prospection
Dżesi, muszę Ci powiedzieć szczerze – ta płyta nie jest łatwa. To nie jest „Ona by tak chciała” na słupach miejskich. To jest ciężka rozkmina, bo ten Alain zrobił to dla swojego tatusia, co to go już na tym świecie nie ma, odszedł za wcześnie. Czuć w tym smutek, ale i taką siłę, jakby chciał te góry szwajcarskie przeskoczyć. Trochę ten Alain to mądrala dżezzowy, ale kombinuje jak ta lala, normalnie nie trafisz za nim ni cholery. Już se myslisz: o teraz skoczy tu w bok, bo każ

ROBERT KOZUBAL
13 mar4 minut(y) czytania


bottom of page