top of page

Sprintem ku wolności: Julian Lage komponuje na czas. Recenzja albumu „Scenes from Above”
Julian Lage nie musi udowadniać, że jest cudownym dzieckiem gitary. Po trzech dekadach na scenie, dziesiątkach płyt i współpracy z takimi gigantami jak John Zorn czy Charles Lloyd, Lage postanowił rzucić wyzwanie samemu sobie. Album „Scenes from Above” powstał z potrzeby rozmowy, a nie popisu i udowadnia, że w jazzie najpiękniejsze rzeczy dzieją się wtedy, gdy lider zapomina, że nim jest. Wydano je 23 stycznia 2026 roku. Kim jest Julian Lage? Dla tych, którzy jeszcze nie mie

ROBERT KOZUBAL
4 dni temu3 minut(y) czytania


Maciej Tubis: Recitalowa Samotność i stempel na Chopinie. Przed premierą albumu „SOLO”
Maciej Tubis świeci własnym światłem, a nie odbitym. Nie szuka wzorca – on go tworzy. Obcujemy z zapisem, w którym czas zwalnia, a biografia łódzkiego pianisty domyka się w spektakularnej, artystycznej klamrze.

ROBERT KOZUBAL
6 dni temu4 minut(y) czytania


Hilalen, czyli Dwa Półksiężyce w duecie ze 120 letnim oud
Kiedy myśleliśmy, że w jazzie słyszeliśmy już wszystko, skrojony z tria duet KOMRADIN wyciąga z futerału instrument, który pamięta czasy przedwojennego Damaszku. „Hilalen” (Dwa Półksiężyce) to wspaniały, uduchowiony arabski jazz, na którym starożytna tradycja idzie w parze z nowoczesną improwizacją. Za tym dźwiękowym pomostem rzuconym między Bliskim Wschodem a współczesną Europą stoi dwóch muzyków. Asaf Harris operuje saksofonem, zaś Onn Yosef Kadosh trzyma w dłoniach absolu

ROBERT KOZUBAL
21 lut4 minut(y) czytania


Błękit, który leczy. Lis Wessberg i metafizyka wydm
Nigdy nie sądziłem że to powiem, ale powiem. Otóż mam ulubioną puzonistkę, która w dodatku gra jazz. Owszem, nie jest to jazz szalony i dziki - skądże! Jest to jazz łagodny, łagodny jak długi weekend majowy przy idealnej pogodzie . Tęsknicie za majem? Bo ja tęsknię. To dobrze, bo w tym roku maj przyjdzie wcześniej, w kwietniu. Konkretnie 17 kwietnia 2026 roku światło dzienne ujrzy „In The Wake of Blue” – album tak intymny, że słuchając go, ma się wrażenie podglądania czyjeg

ROBERT KOZUBAL
16 lut4 minut(y) czytania


Stambuł to nie miasto, to rytm. Recenzja albumu „Mahalle” Ilhana Erşahina
Gdy pojadę do Stambułu (a wierzę, że to będzie w tym roku), nie potrzebuję już mapy czy papierowych przewodników. Płyta „Mahalle” Ilhana Erşahina będzie moją nawigacją. Jak ja uwielbiam tego gościa i muzykę, którą tworzy! Jest w niej ten specyficzny błysk orientu, ten przedziwny rytm, który zawsze – ale to zawsze – buduje w głowie obraz świata odległego i tajemniczego. 16 stycznia 2026 roku Ilhan Erşahin wypuścił kolejną odsłonę swojego projektu „Istanbul Sessions”, ale tym r

ROBERT KOZUBAL
15 lut6 minut(y) czytania


Mistrz odbrązowiony, jazzowy i symfoniczny. zapraszamy 2 lutego do NOSPR w katowicach na koncert Młynarski Bynajmniej
2 lutego w katowickiej sali NOSPR odbędzie się wydarzenie bez precedensu. Projekt „Młynarski. Bynajmniej” zabrzmi w poszerzonym, symfonicznym składzie, a na scenie obok kwintetu Schmidta i orkiestry AUKSO pod batutą Marka Mosia, staną legendy i wirtuozi: Ewa Bem, Aga Zaryan oraz Wojciech Myrczek. Jazzda z duma patronuje medialnie koncertowi

ROBERT KOZUBAL
24 sty5 minut(y) czytania


London Manifest: wielkomiejski Muzyczny portret Tomasza Zyrmonta
„London Manifest” to album, który udowadnia, że polski jazz nie tylko świetnie radzi sobie na emigracji, ale potrafi stać się integralną częścią globalnego krwiobiegu gatunku. To muzyka, która nie potrzebuje tanich efektów – broni się szczerością, techniką i doskonałym balansem między liryzmem a wielkomiejskim pulsem.

ROBERT KOZUBAL
16 sty3 minut(y) czytania


koncert w NOSPR: Mistrz Młynarski w jazzowych szatach
Ewa Bem. Aga Zaryan. Piotr Schmidt. Wojciech Myrczek. Krzysztof Herdzin. Marek Moś i Orkiestra AUKSO. Wszyscy oni jednego wieczora na jednej scenie. 2 lutego 2026 roku wielka sala NOSPR stanie się miejscem, w którym ci wybitni artyści złożą muzyczny hołd Mistrzowi Słowa, Wojciechowi Młynarskiemu. Wykonanie będzie jednak nieoczywiste, bo jazzowe - ale za to jakie!

ROBERT KOZUBAL
14 sty2 minut(y) czytania


bottom of page
