top of page

(anty)RECENZJE

JAZZ Z WAMI!
Szukaj
Trzy płyty z lodu, które uratują Was przed udarem. Terje Isungset zaprasza
Mam dla was trzy mroźne płyty na gorące dni. Terje Isungset to artysta, który jak nikt inny nadaje się na dzisiejsze, mordercze upały. Podczas gdy my topimy się w czterdziestostopniowym upale, on od ćwierć wieku tworzy muzykę z lodu. I to dosłownie – rzeźbi instrumenty z zamrożonych jezior i lodowców, grając koncerty, które potrafią fizycznie stopnieć na scenie. Co najlepsze, w tym arktycznym szaleństwie ma swój potężny udział nasz człowiek, Grzech Piotrowski.

ROBERT KOZUBAL
27 cze4 minut(y) czytania


Radykalny manifest. Cisza jako akt oporu. Album „Horizon”: Grzech Piotrowski, Eivind Aarset, Terje Isungset
W naszych przebodźcowanych czasach, gdy wrażliwość – onieśmielona własną kruchością – osiadła gdzieś głęboko skryta w duszach lub schowała się, wstydząc się samej siebie, takie albumy jak „Horizon” są donośnym nonkonformistycznym manifestem. Bo gdy wszystko wokół wrzeszczy, to cisza brzmi najgłośniej.

ROBERT KOZUBAL
12 sty6 minut(y) czytania


bottom of page