top of page
prelegenci

Franz Von Chossy rusza w głąb duszy ludzkiej

Napisałem list do Griega, bo dlaczego nie, i tak mnie mają już za wariata? Franz Von Chossy straszni mi go przypomina. Kto wie, może Grieg tak właśnie by dziś grał?


Łódź, wrzesień 2025

Mój drogi Edvardzie,


Fot. Elliott & Fry
Fot. Elliott & Fry

Chciałbym podzielić się z Tobą muzyką, która od kilku dni nie opuszcza moich myśli. Franz von Chossy wydał właśnie nową płytę – Mirror 9: The Enneagram in Nine Movements. Słuchając jej, miałem wrażenie, jakbyś siedział obok mnie i kiwał głową z uznaniem.


To dziewięć muzycznych portretów ludzkiej duszy – każdy inny, każdy pełen emocji. Franz zaczyna od melodii, a potem pozwala jej oddychać, rozwijać się, czasem rozszczepia ją jak w minimalistycznym lustrze, czasem otula smyczkami niczym w kameralnej rozmowie. A jednak w tle pobrzmiewa coś, co przypomina mi Ciebie – ten smutek tonacji moll, który potrafi wzruszyć do łez.


Franz mówi, że jazz daje mu wolność – wolność łamania zasad, by odkrywać nowe przestrzenie. I rzeczywiście, w tej muzyce jest i dyscyplina kompozytora, i odwaga improwizatora. To opowieść osobista, a zarazem uniwersalna – taka, która sprawia, że każdy słuchacz odnajduje w niej własne odbicie.

Gdybyś mógł jej posłuchać, jestem pewien, że poczułbyś się jak w domu.

Twój oddany przyjaciel,

Robert


W sumie jednak należy się kilka słów wyjaśnienia: Oto ono:


ree

Franz von Chossy od lat udowadnia, że potrafi łączyć dyscyplinę kompozytora klasycznego z wolnością improwizatora jazzowego. Jego najnowszy projekt, Mirror 9: The Enneagram in Nine Movements, to dzieło wyjątkowe – dziewięcioczęściowa suita inspirowana enneagramem, psychologicznym modelem opisującym dziewięć typów osobowości.


Muzyka jako portret psychologiczny

Każdy z dziewięciu utworów jest próbą uchwycenia innego sposobu odczuwania i myślenia. Von Chossy nie ilustruje jednak schematów – raczej tworzy muzyczne portrety, które balansują między introspekcją a ekspresją. To muzyka, która nie tyle opisuje, co zaprasza do refleksji nad samym sobą. Zresztą posłuchajcie:



Brzmienie i inspiracje

Kompozytor czerpie z nowoczesnej muzyki klasycznej: minimalistycznego rozszczepienia tematów, sięga po kameralne, zwarte brzmienie smyczków, no i tak cudna melancholia w duchu wielkiego Edvarda Griega.

Do tego dochodzi jednak jazzowa improwizacja – wolność, którą von Chossy określa jako „możliwość łamania zasad bez konsekwencji”. Ha! jak to pogodzić? Rezultatem są melodyjne i harmoniczne migawki, które prowadzą słuchacza jak za rączkę w niemal medytacyjną podróż.

W jednym z wywiadów powiedział: - Co pociąga cię w jazzie? - Wolność. Możesz zrobić wszystko, jeśli jesteś temu oddany. Są zasady, ale zawsze można znaleźć sposób, żeby je złamać. W prawdziwym życiu trzeba by za to pójść do więzienia, ale w jazzie wolno! Ale ważna jest improwizacja.


ree

Zespół

Skład projektu Mirror 9: Jose Soares (saksofon), George Dumitriu (skrzypce, gitara), Saartje van Camp (wiolonczela), Tijs Klaassen (kontrabas) i Jamie Peet (perkusja). Dzięki nim muzyka nabiera kameralnej głębi i jazzowej lekkości.


Mirror 9: The Enneagram in Nine Movements to... psychologiczna suita, próba muzycznej podróży w głąb ludzkiej natury. Von Chossy pokazuje znów, że jazz i muzyka klasyczna mogą doskonale się uzupełniać.







Komentarze


bottom of page