top of page

(anty)RECENZJE

JAZZ Z WAMI!
Szukaj
Sprintem ku wolności: Julian Lage komponuje na czas. Recenzja albumu „Scenes from Above”
Julian Lage nie musi udowadniać, że jest cudownym dzieckiem gitary. Po trzech dekadach na scenie, dziesiątkach płyt i współpracy z takimi gigantami jak John Zorn czy Charles Lloyd, Lage postanowił rzucić wyzwanie samemu sobie. Album „Scenes from Above” powstał z potrzeby rozmowy, a nie popisu i udowadnia, że w jazzie najpiękniejsze rzeczy dzieją się wtedy, gdy lider zapomina, że nim jest. Wydano je 23 stycznia 2026 roku. Kim jest Julian Lage? Dla tych, którzy jeszcze nie mie

ROBERT KOZUBAL
25 lut3 minut(y) czytania


bottom of page