top of page

(anty)RECENZJE

JAZZ Z WAMI!
Szukaj
Bosmanmatka z US Navy rozmontowuje Björk. Amanda Gardier czyli transmutacja!
Błagam, tylko nie mówcie: „O rany, kolejna płyta z coverami popowych hitów, pewnie plumki do windy albo do prosecco”. Zanim jednak zdążycie ziewnąć, Amanda Gardier wparuje Wam do salonu z buta i rozpocznie bezwzględną dekonstrukcję. Bo - drodzy - wziąć na dżezzowy warsztat Björk – szaloną, islandzką szamankę, której wokal kruszyć lód – to jak wejść do klatki z wygłodniałym tygrysem, mając do obrony widelec. Łatwo zginąć szybko i w niełasce tłumu. Ale Amanda z mężem to muzycz

ROBERT KOZUBAL
21 godzin temu4 minut(y) czytania


bottom of page