Bezkompromisowe Szaleństwo, wielkie legendy i jazz dla kilkulatków. 19. Letnia Akademia Jazzu w Łodzi!
- ROBERT KOZUBAL

- 1 lip
- 6 minut(y) czytania
Ta edycja festiwalu zapowiada się świetnie. Na scenie LETNIEJ AKADEMII JAZZU 2026 w łódzkim klubie "Wytwórnia" wystąpią absolutnie niebiańska Natalia Kordiak przed słynną Dee Dee Bridgewater, absolutny mistrz i geniusz perkusji Christian Lillinger, a także fenomenalne łobuzy z jazzowo-punkowego boysbandu Kosmonauci z moim ulubionym wibrafonistą Tymonem Kosmą. Czeka nas totalne zaskoczenie, bo festiwal zainauguruje Grzegorz Turnau - ale kochani, bez nerwów, bo w asyście Atom String Quartet i we wtórze aksamitnego głosu Doroty Miśkiewicz. Usłyszymy też tatę tej ostatniej, czyli żywą legendę saksofonu Henryka Miśkiewicza z kwartetem, piekielnie zdolną i wielce (słusznie) rozchwytywaną Hanię Derej, laureatów z Zygmunt Pauker Trio, zjawiskową oraz pokręcone bolera Marcina Maseckiego.
Jednak dla mnie prawdziwą, bezkompromisową petardą tegorocznej edycji jest czterodniowe międzynarodowe uderzenie w ramach INTL Jazz Platform (20–23 lipca). To tutaj scena Wytwórni zamieni się w laboratorium absolutnej improwizacji i artystycznego ryzyka. Do Łodzi zjedzie czołówka światowej awangardy i młode talenty, by przez cztery dni miksować energie, łamać schematy i grać bez żadnych barier bezpieczeństwa. Scenę do czerwoności rozgrzeją m.in. Ole Morten Vågan, hipnotyzujący projekt ÄETHER, Tymek Papior, Tomeka Reid, Robinson Khoury oraz niesamowita Hedvig Mollestad. Jeśli szukacie w jazzie czystego ognia i dźwiękowego kosmosu – to jest moment, dla którego warto mieć ten karnet w kieszeni.
Zacznę więc od INTL
Jeśli chcesz usłyszeć coś naprawdę bezkompromisowego, scena INTL Jazz Platform jest co roku wydarzeniem bez precedensu w skali Polski. Nie dość, że występują tu absolutni wizjonerzy, to jeszcze łączą się w totalnie nieoczywiste składy. Mało tego – na końcu grają wespół z młodymi, równie bezkompromisowymi muzykami, z którymi ci wspaniali liderzy prowadzą wcześniej intensywne warsztaty. To żywa, pulsująca tkanka jazzu, która rodzi się na naszych oczach.
Cztery dni czystego szaleństwa i improwizacji INTL NA LAJ wyglądają w tym roku następująco:
⚡ INTL Jazz Platform 2026:
20.07 (Poniedziałek) – Kosmiczne otwarcie. Na scenie hipnotyzujący projekt ÄETHER, francuska nowoczesność od Robinson Khoury Quatuor Demi-Lune oraz potężne uderzenie od polsko-amerykańsko-norweskiej supergrupy The Young Mothers.
21.07 (Wtorek) – Piekielnie zdolny młody polski perkusista Tymek Papior, genialny i nieprzewidywalny skład Kullhammar / Obara / Vågan / Mjåset Johansen (polsko-skandynawska siła!) oraz intrygujący projekt Dust Bunny z Martą Warelis na czele.
22.07 (Środa) – Filmowo-orientalny Gregory Dargent Soleil d’Hiver, absolutny all-stars awangardy w składzie Warelis / Mollestad / Reid / Haker Flaten / Lillinger (kosmos!) oraz fenomenalne, punkowo-jazzowe łobuzy, czyli Kosmonauci.
23.07 (Czwartek) | FINAŁ – Wielkie, potężne podsumowanie warsztatów i całej platformy. Legendarna orkiestra – Studio Jazzowe Polskiego Radia pod batutą genialnego norweskiego basisty i kompozytora Ole Mortena Vågana.
Jak widać, dosłownie każdy jeden dzień INTL jest wart wielu całych programów innych, najbardziej rozpropagowanych festiwali jazzowych w Polsce. Przecież Francuz z libańskimi korzeniami, Robinson Khoury, wydał wiosną w prestiżowej wytwórni ACT genialną płytę pt. Transara. Sam nieustannie zachwycam się „Brudną Bielizną” – kwietniowym, rewelacyjnym albumem Kosmonautów. A przecież to dopiero początek, bo w Łodzi pojawi się też Ingebrigt Håker Flaten – i to w podwójnej roli! Zobaczymy go zarówno jako członka niezwykłego, międzynarodowego all-stars składu (obok Warelis, Reid i Lillingera), jak i lidera fenomenalnych The Young Mothers, czyli formacji, którą założył, kiedy przeprowadził się do Austin w Teksasie. Wspaniały, bezkompromisowy program!
Główne koncerty Letniej Akademii jazzu 2026
Wielkie zaskoczenie na start: Grzegorz Turnau (02.07)

Akademia zaczyna się z zupełnie niespodziewanej strony. Koncert inauguracyjny to projekt „Szósta Godzina” Grzegorza Turnaua. Dla wielu to może być zaskoczenie w line-upie festiwalu jazzowego, ale to słyszny ukłon do publiczności okołojazzowej z autorskim materiałem z najnowszej płyty Turnaua (która po premierze w 2025 roku, po aż 11 latach milczenia artysty, rozbiła bank i wskoczyła na 1. miejsce OLiS). Poezji najwyższej próby (od Czechowicza po Zagajewskiego), ale w jazzowej oprawie. Turnauowi na scenie Wytwórni towarzyszyć będą bowiem Atom String Quartet oraz aksamitny, doskonale znany fanom improwizacji głos Doroty Miśkiewicz.
Światowa i polska elita: Kordiak & Bridgewater (09.07)
Ten wieczór to będzie absolutna mistyczna podróż połączona z czystą energią.
Część I: Kordiak & The Noise Architects. Natalia Kordiak to wokalna wizjonerka, która swoim „non-bel” voice (nie-pięknym śpiewem) przekracza granice ludzkich możliwości. Tutaj zaprezentuje premierowe kompozycje, a towarzyszy jej międzynarodowy, elektroakustyczny kolektyw marzeń (w tym fenomenalny trębacz Artur Majewski i eksplorujący cielesność dźwięku saksofonista Julius Gabriel).
Część II: Gigantka, potęga, trzy krotna zdobywczyni Grammy – Dee Dee Bridgewater i jej projekt „We Exist”. Dee Dee to żyjąca historia jazzu, która śpiewała z Maxem Roachem czy Dizzym Gillespiem. Jej ubiegłoroczny album Elemental nagrany z Billem Charlapem zgarnął kolejną nominację do Grammy. Klasa sama w sobie, energia, której nie da się podrobić.
I powiem Wam, że - choć wielce szanuję panią zza oceanu - to osobiście pójde przede wszystkim na panią Kordiak. Jest absolutnie nieziemska robi z głosem wszystko na co ma ochotę.
Od tradycji po iberyjski ogień (16.07 & 30.07)

16.07: Najpierw intymne, autobiograficzne i neoklasyczne brzmienie Hania Derej Trio (Hania to absolutna rewelacja, zgarnęła chyba wszystkie możliwe nagrody młodego kompozytora w Polsce!). Zaraz po niej zmiana klimatu o 180 stopni – Jan Emil Młynarski i Warszawskie Combo Taneczne z materiałem z płyty „Pamiętam Twoje Oczy”. Przedwojenny sznyt, warszawska ulica, tanga i walce, które Młynarski genialnie wprowadził z powrotem do krwiobiegu popkultury.

30.07: Wieczór pod znakiem flamenco i śródziemnomorskiej ekspresji. Genialny pianista Xavi Torres z projektem Barencia (gdzie muzyce towarzyszy hipnotyzujący taniec Mariny Paje) oraz pieśniarka Anna Colom z programem Cayana – niesamowitą, folkową podróżą od hiszpańskich pieśni pracy po brazylijską sambę.
Sierpniowe finały: Legendy i Młodzi Gniewni
Sierpień udowadnia, że LAJ trzyma poziom do samego końca, łącząc śląski polot, filmowe wspomnienia, najświeższą krew kompozytorską i latynoską melancholię.
Śląski powiew i filmowe anegdoty (06.08)

Wieczór otworzy Zygmunt Pauker Trio – laureaci Jazz Boat Competition. Choć w nazwie mają trio, to na scenę wyjdzie kwartet (z Idą Zielińską na wokalu). Ich muzyka to totalna swoboda ekspresji, która na żywo ucieka od jakichkolwiek ram, a ich nadchodząca płyta ma traktować... o ćmie. Druga część wieczoru to Henryk Miśkiewicz Quartet i program „Ścieżkami Muzyki Filmowej”. Żywa legenda saksofonu zagra kultowe tematy z „07 Zgłoś się”, „Psów” czy „Czterdziestolatka”. Co najlepsze, Miśkiewicz zapowiada anegdoty z planów i wspomnienia o mistrzach, z którymi pracował, a na sekcji towarzyszyć mu będą Wojciech Majewski oraz Sławomir i Michał Miśkiewiczowie.
Młoda Scena Kompozytorska (20.08)

Wieczór oddany we władanie absolutnych indywidualności:
Krzysztof Hadrych – gdański gitarzysta i laureat nagród dla młodych twórców, poruszający się od elektroniki po black metal.
Lara Hidane – polsko-marokańska kompozytorka i wokalistka prosto z Paryża, łącząca jazz z muzyką arabską i filmową plastycznością.
Alan Kapołka – trójmiejski/łódzki perkusista (znany m.in. z zespołu ZIEMIA czy odświeżonych Kur), improwizator pełną gębą.
Kateryna Ziabliuk – pochodząca z Kijowa pianistka i artystka dźwiękowa, łącząca ukraiński folk z free improv, prawdziwa ambasadorka kultury.
Finałowy ogień: Marcin Masecki „Boleros Y Masecki” (27.08)
Na sam koniec Marcin Masecki i jego monumentalne rozwinięcie podróży po Ameryce Łacińskiej. Masecki, który dzieciństwo spędził w Kolumbii, bierze na warsztat klasyczne bolera i rozpisuje je na potężny skład (doszły sekcje trąbek, puzonów i saksofonów!). Z popularnych piosenek tworzy wieloczęściowe, słowiańsko-latynoskie poematy symfoniczne. Masecki to człowiek-instytucja (laureat Orła, człowiek od muzyki do „Zimnej wojny” Pawlikowskiego) – lepszego, bardziej eklektycznego finału 19. edycji LAJ nie można sobie wyobrazić.

Koncerty Familijne
🎈 Jazz bez barier, czyli pasmo familijne bez infantylizmu
To, co z koncertami familijnymi robi Fundacja Wytwórnia na LAJ, to jest absolutny ewenement w skali kraju. W Polsce podobne, genialne rzeczy, gdzie jazz i muzyka improwizowana otwierają się na absolutnie każdy rocznik, robi chyba tylko ekipa Jerzego Szczerbakowa i Agnieszki Holwek z Fundacji EuroJAZZ. To nie jest tania rozrywka i pójście na łatwiznę przez puszczanie dzieciakom piosenek z taśmy. Tutaj najmłodsi dostają żywe instrumenty, najwyższą jakość wykonawczą, mądre teksty i interakcję bez grama infantylizmu. Edukacja i oswajanie z wielką sztuką dzieją się tu naturalnie, w rytmie czystej zabawy.
W tym roku w niedzielne południa Wytwórnię przejmą trzy fantastyczne projekty:

05.07 – Gosia Hutek: „Lokomotywa” Wokalistka o niezwykle ciepłym głosie tchnie jazzowe, folkowe i światowe życie w klasyczne wiersze Tuwima i Brzechwy. Towarzyszący jej muzycy (grający na puzonie, wiolonczeli i kontrabasie) nie tylko partnerują jej instrumentalnie, ale sami śpiewają i wciągają maluchy w rytmiczne, interaktywne zabawy.

12.07 – Karolina Cicha & Spółka: „Ciociu, jeszcze raz” Jedna z najważniejszych postaci polskiego folku zaprezentuje mądre, pełne humoru opowieści o świecie ludzi i przyrody (z tekstami m.in. Grzegorza Kasdepke). Dla dzieciaków to będzie kapitalna, nienachalna lekcja empatii oraz okazja do poznania unikalnych instrumentów, takich jak fidel płocka czy cymbały. Co ważne – dorośli też nie będą się nudzić, bo teksty mają świetne, drugie dno.

26.07 – Czereśnie Dziecięce, niesamowicie żywiołowe oblicze Andrzeja Zagajewskiego (laureata Paszportu Polityki, frontmana folk-punkowej Hańby!). Czereśnie udowadniają, że o sprawach najważniejszych – ekologii, zdrowiu czy szacunku do różnorodności – można śpiewać bez zadęcia, za to z potężną energią żywych instrumentów (klarnet, tuba, sakshorn, perkusja). Czysty, koncertowy ogień dla najmłodszych.
dobrze jest wiedzieć, że:
Letnia Akademia Jazzu jest realizowana dzięki dofinansowaniu z budżetu Miasta Łodzi.
19. Letnią Akademię Jazzu dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Muzyka” realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.
Patronat honorowy: Prezydent Miasta Łodzi Hanna Zdanowska
Patronat honorowy: Marszałek Województwa Łódzkiego Joanna Skrzydlewska
Partnerem 19. Letniej Akademii Jazzu jest województwo łódzkie - Urząd Marszałkowski
Partnerzy: Instytut Francuski w Polsce, DoubleTree by Hilton Łódź, PlakatowanieLodzi.pl
Patroni medialni: TVP Kultura, Polskie Radio Dwójka, TV TOYA, Radio Łódź, JazzPRESS, Jazz Forum, LODZ.pl







Komentarze